wtorek, 30 grudnia 2014

Kieszonkowy atlas kobiet - Sylwia Chutnik (recenzja)

Sylwia Chutnik zachwycała niedawno zbiorem opowiadań W krainie czarów. Czarowała w nim słowem, formą i treścią, serwowała niesamowite koleje ludzkie i dramaty. Teraz nadeszła pora by przypomnieć sobie Kieszonkowy atlas kobiet, jej debiut literacki, początkowo wydany przez Korporację Ha!art, a teraz powtórnie wznowiony na dwudziestolecie wydawnictwa Świat Książki. Co cieszy tym bardziej, że wznowione tytuły (było ich dwadzieścia) w specjalnej ankiecie wybierali czytelnicy. Obok Sylwii Chutnik znalazły się tam m.in. Hanna Krall, Inga Iwasiów, Jerzy Pilch czy Manuela Gretkowska. 

Kieszonkowy atlas kobiet składa się z czterech opowieści, historii mieszkańców kamienicy przy ulicy Opaczewskiej w Warszawie. Tak oto poznajemy Czarną Mańkę, wpierw handlującą na bazarze ale szybko spadającej w hierarchii społecznej, panią Marię, łączniczkę z powstania, Marysię, niszczącą wszystko na swojej drodze i pana Mariana, o którego orientacji chodzą różne słuchy, zwanego Paniopanem. Mieszkają blisko siebie, po sąsiedzku, spotykają codziennie, widują często przelotnie, zajęci własnymi sprawami.

Co łączy bohaterów, oprócz wspólnego imienia i adresu? Wszyscy mają do opowiedzenia ciekawe historie. Często pełne bólu, nierównej walki z przeciwnościami losu i własnymi słabościami. Mańka zmarnowała życie, pije, odszedł od niej mąż i nie chce znać jej matka, pani Maria nie radzi sobie ze wspomnieniami z wojny, a Marysia z gniewem. Marian jest samotny. Ich opowieści porywają nas w sam środek brudnej miejskiej egzystencji, dżungli życia. Niosą za sobą przesłanie, że nie wszystko zależy od nas, nie jesteśmy tak do końca kowalami własnego losu, nie żyjemy w próżni.
Do tego rozpoznawalny język Sylwii Chutnik w opisach codzienności, bazarowych dialogach, sprawia, że wszystko wypada jeszcze bardziej autentycznie. Czasem nas bawi, zwłaszcza na początku każdej historii, ale szybko staje się melancholijną, często przepełnioną goryczą balladą. 

Kieszonkowy atlas kobiet polecić można wszystkim miłośnikom prozy Chutnik. A tym, którzy nie mieli jeszcze okazji obcować z jej książkami, mogę obiecać, że na Kieszonkowym atlasie kobiet się nie skończy. Po przeczytaniu ostatniej strony wyruszą na miasto, do bibliotek, księgarń, szukać kolejnych publikacji sygnowanych nazwiskiem Chutnik.


Tytuł: Kieszonkowy atlas kobiet
Autor: Sylwia Chutnik
Wydawnictwo: Świat Książki
Data premiery: 15.10.2014
Ilość stron: 200
Oprawa: twarda

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz