sobota, 28 marca 2015

Strefa skażenia - Richard Preston (recenzja)

Wszyscy mamy w pamięci niedawną epidemię eboli w Afryce Zachodniej. Świat wstrzymał oddech, podczas gdy wirus zbierał krwawe żniwo. Z niepokojem obserwowaliśmy relacje z Czarnego Lądu i pojawiające się regularnie informacje o pojedynczych zachorowaniach w Europie. Czasem zadając sobie pytanie, kiedy wirus dotrze do Polski. Czy powstrzyma go nasza rodzima służba zdrowia? No właśnie... Na szczęście niebezpieczeństwo minęło i odetchnęliśmy z ulgą. Do czasu kolejnej epidemii, bo ebola wraca jak wróg, którego nie jesteśmy w stanie pokonać. A czym dokładnie jest ten rozpowszechniony w masowej świadomości, budzący trwogę wirus? Jak się przed nim ochronić i czy jest to możliwe? Pomyślałem, że Strefa skażenia odpowie chociaż na jedno z tych pytań.

Strefą skażenia nazywa się laboratoria gdzie pracuje się nad ebolą, jednym z najbardziej zaraźliwych i niebezpiecznych wirusów. Do zakażenia dochodzi już, gdy do krwiobiegu dostanie się jedna jego cząsteczka. Dla porównania, do zarażenia się HIV potrzeba aż dziesięć tysięcy cząsteczek wirusa.
Strefa skażenia to też porywająca narracyjna literatura faktu. Oparta na prawdziwych wydarzeniach, z autentycznymi bohaterami i dobrze udokumentowanymi historycznymi miejscami, do tego wciąga jak dobry thriller medyczny. Autorem Strefy jest Richard Preston - znany amerykański dziennikarz, piszący regularnie dla The New Yorkera, a prywatnie brat autora poczytnych powieści Douglasa Prestona. 

Stephen King stwierdził, że to jedna z najstraszniejszych rzeczy, jakie miał okazję przeczytać. W pełni się z nim zgodzę. Strefa skażenia przeraża. Swoim realizmem, opisami zachorowań, objawów i historiami zwykłych ludzi, którzy przegrali z chorobą. Jest to tym bardziej niepokojące, że zdarzyło się naprawdę, dotknęło ludzi takich jak my i może w każdej chwili powrócić. A jaką mamy gwarancje, że tym razem epidemia nie przedostanie się do Europy? Jednak nie o straszenie tu chodzi. Warto poznać wroga zawczasu, a nawet gdy to nie będzie potrzebne (miejmy nadzieję)  dowiedzieć się więcej o eboli. 

Strefa skażenia to wyprawa od chwili pierwszych zachorowań do czasów nam współczesnych. Kompendium wiedzy i jednocześnie porywająca historia o jednym z najbardziej niebezpiecznych wirusów w historii. Strefa skażenia porwie was bez reszty i gwarantuję, że nikt nie przejdzie obok tej książki obojętnie. Co ciekawe książka w Stanach ukazała się w 1994 roku. Nam przyszło poczekać na premierę 21 lat. Było warto, polecam. 


Tytuł: Strefa skażenia
Autor: Richard Preston
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Premiera: 2015
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Tłumaczenie: Jerzy Kuryłowicz
Ilość stron: 320
ISBN: 978-83-7924-308-2

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz