sobota, 30 maja 2015

Bękarty Wołgi. Klechdy miejskie - Michał Zantman, Aleksander Przybylski, Maciej Bobula, Adam Miklasz, Katarzyna Gondek (recenzja)

Pięcioro pisarzy, pięć historii, pięć różnych wizji legend miejskich. Tak najbardziej skrótowo opisać można Bękarty Wołgi. Antologię będącą pokłosiem naboru tekstów do 45. numeru magazynu Ha!art. Do redakcji wpłynęło kilkaset opowiadań, a wśród autorów wyłonionych zostało pięciu szczęśliwców, których teksty zwróciły szczególną uwagę. Zaowocowało to niniejszym zbiorem opowiadań, przygotowanych we współpracy redakcyjnej z Jerzym Franczakiem, Sławomirem Shutym i Ziemowitem Szczerkiem. 

Bękarty Wołgi otwiera Petycja Michała Zantmana i jest to mistrzowskie otwarcie. Serio. To opowieść o ludziach, którzy już bardziej zwyczajni nie mogliby być. O tym dlaczego sypią się nasze plany i marzenia. Przeczytajcie, a będzie wszystko jasne. Tekst dopracowany, wyśmiewający polską rzeczywistość, przedstawiający tragiczne położenie zwykłych ludzi. Większości z nas, którzy utknęli marząc o wyjeździe. Żyjąc tymi marzeniami, że kiedyś zostawimy za sobą wszystko. Uciekniemy i rozpoczniemy życie na nowo. Ale jeszcze nie teraz... Jeszcze nie, bo lekarz, bo Czesi, bo kminek, bo te ulice takie fajne, bo... I tak schodzi nam życie. I byłoby smutno, i pewnie złapalibyśmy doła, my niedoszli emigranci, gdyby nie poczucie humoru autora. Powalający tekst. 

Właściwie ta moja historia od początku była historią miasta, jej drobnym, nic nie znaczącym epizodem, jednym z wielu składających się na historię miasta wątków. Bo choć to ja przyjechałem do miasta i ja zostałem w mieście, to miasto, a nie ja, było w tej mojej historii najważniejsze. (s. 45)

Kolejny autor zabiera nas do filharmonii. Jego kontrabasistka Lusia, a właściwie Karolina skrywa pewną tajemnicę. Kontrabasistka Aleksandra Przybylskiego to opowiadanie dobre, krwawe i z morałem. 

Lusia uśmiechnęła się zadowolona i zmrużyła swoje szare oczy. Zapadła cisza, barman zajęty był barmanimi sprawami, a playlista skończyła się kilka minut temu. Nagle ciszę przerwał basowy pomruk. Krótki, wibrujący i zły jak brzęczenie szerszenia. Wydobył się on z Lusinego futerału po czym natychmiast ucichł. (s. 95)

W Dunkelheit Maciej Bobula pisze o “lecie miłości”. Miłości do bliźniego. To historia podróży do Waliszowa w poszukiwaniu jasnowidza Filipka. Opowiadanie pisane z młodzieńczą pasją o historiach dość bolesnych. 

Nikomu nie mówiłem o tym, co widziałem, bałem się. Najpierw bałem się, że mnie wyśmieją, że to głupi sen i po co przywiązuję do niego wagę. Potem, jak już Rysia wśród nas nie było, bałem się, że zrobią z tego, co tam widziałem, opowieść, anegdotę. Tak, jak ze śmierci ojca, matki Ryśka, a potem Ryśka samego, zrobili historię przekazywaną z ust do ust, stale deklinowaną i koniungowaną. Walka ojca o utrzymanie się na powierzchni, praca w kopalni uranu, śmierć jedna, druga i trzecia. Została babka, która widziała początek i koniec. Rozpad rodziny w środowisku małomiejskim na południu Polski. Opowiada się o ich losach jak o jakichś prozach Faulknera. Mówi się o tym jak o niuansie, który może przecież wydarzyć się ponownie, dlatego miniaturyzuje się go i przekazuje w tej wersji kieszonkowej. A nie o to chyba w tych historiach chodzi. (s. 170-171)

Z kolei Adam Miklasz w Skarbie fabrykanta opowiada nam historię ducha Sztajna, chciwego właściciela fabryki pilnującego złota. Świetne opowiadanie nie pozbawione czarnego humoru, z mnóstwem wątków i barwnych postaci. Istna petarda.  

To przewodnicy, wywodzący się z grupy dość ekstrawaganckich mieszkańców dzielnicy, zwani przez jednych artystami, a przez innych pedałami. Trzydziestoletnia kolorowa młodzież, aktywni. Wprowadzili się tu jakieś trzy, cztery lata temu, a to - patrząc z perspektywy dzielnicy - zupełnie niedawno. Wygrali projekt. Jakaś rewitalizacja jakiegoś społeczeństwa bez perspektyw o dużym zagrożeniu bezrobociem. Przez turystykę, kulturę, sztukę. Unia dała, przejęli więc i odnowili jeden z przyfabrycznych szeregowych budynków i wprowadzili się tam, zmieniając nieco fryzurami i ciuchami smutne barwy otaczającego świata. Rozsiedli się w pokojach, biurach, pomieszczeniach gospodarczych i pracowali nad zmianą perspektyw i wizerunku dzielnicy, pisząc dalsze projekty: kursy modeliny dla młodzieży z rodzin patologicznych, wikliniarstwo dla bezrobotnych kobiet plus pięćdziesiąt, spotkania z ciekawymi ludźmi, na które Kowalik z pewnością nie zostałby zaproszony w charakterze gościa. (s. 191)

Na koniec Katarzyna Gondek w Klęsce urodzaju przedstawia nam mieszkańców pewnego bloku. Babę z okna czekającą na wojnę, nastoletnich niby-punków, niemą dziewczynę próbującą uwolnić uwięzione w piwnicy zwierzę, Mięsną, Ciastkową, młodego księdza i hydraulika Hydrę. Narrator w tej opowieści nie jest przezroczysty. Narrator ingeruje, knuje i patrzy co z tego wyniknie. W końcu buntuje się. I zostawia nas. Nie napiszę, że z niczym, bo opowiadanie szczególnie zapada w pamięć. Jedno z najlepszych i zarazem mocne zakończenie zbiorku. 

Wracający z zakupów taszczą podejrzane ilości konserw, kasz i ryżów. Szykują się. Pani Łucja z kpiącym uśmiechem sunie okiem po półkach, szafkach, schowkach obrastających połacie ścian. Mieszkanie Pani Łucji jest bowiem po sufit zaopatrzone w puszki i przetwory. Ma wszystko. Dla siebie. Dla psa. Dla córki, która przecież kiedyś wróci z odległych Wysp Brytyjskich. Pani Łucja, wierna obserwatorka bloku i podwórza, wie o wojnie nie od dziś. Tak. Wojna się zbliża. Idzie wojna. Trzeba się szykować, wypatrywać, nasłuchiwać, węszyć. Bo wojna jest tuż-tuż. Nieprzygotowanego zaraz dorwie i po życiu. Przygotowanego nie ruszy. Ona to wie. I dlatego od dwudziestu lat opiera miękkie łokcie o parapet. Wypatruje wojny. Jest na nią gotowa. Tylko czeka. (s. 263)

Każde z tych opowiadań jest na swój sposób wyjątkowe, w każdym przewijają się podobne motywy: dymy z kominów powodujące bezpłodność, tatuaże nasączone LSD, staruszka zwisająca z trzepaka głową w dół, bimber sztajnówka, kontrabasistka. Teksty tak różne, jak autorzy. To co jest wspólne, to wirus opowieści, plotka, legenda przekazywana z ust do ust. Bo nieważne co jest prawdziwe, jeśli w coś wierzymy, to jest to prawda. A przynajmniej nasza prawda. 
To nie są opowiadania początkujących pisarzy. Bo żeby osiągnąć taki poziom, trzeba pisać latami. Autorzy tego zbiorku mogą być zadowoleni, czytelnicy również. No i czego chcieć więcej? Chyba tylko kolejnych tak udanych antologii. 

Tytuł: Bękarty Wołgi. Klechdy miejskie
Autorzy: Michał Zantman, Aleksander Przybylski, Maciej Bobula, Adam Miklasz, Katarzyna Gondek
Redakcja: Michał Sowiński, Bartłomiej Woźniak
Redaktor serii: Piotr Marecki
Współpraca redakcyjna: Jerzy Franczak, Sławomir Shuty, Ziemowit Szczerek
Wydawnictwo: Korporacja Ha!art
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 300
ISBN: 978-83-64057-58-8


piątek, 29 maja 2015

"Inna dusza" Łukasza Orbitowskiego nagrodzona tytułem Książki Miesiąca Radia Kraków

Jury w składzie: Anna Marchewka, Małgorzata Niemczyńska, Marcin Wilk wybrało jednogłośnie na Książkę Miesiąca Radia Kraków najnowszą powieść Łukasza Orbitowskiego.

Powieść ukazała się nakładem wydawnictwa Od Deski Do Deski w ramach serii Na F/Aktach. 



Katarzyna Bonda rusza w Polskę


Autorka podróżować będzie specjalnie oznakowanym samochodem marki Mercedes W210, czyli klasycznym taksówkarskim “okularnikiem”. Począwszy od 31 maja, odwiedzi pięć polskich miast, gdzie specjalnie dla czytelników rozda bezpłatne egzemplarze swojej najnowszej powieści. Później w pobliskich księgarniach odbędą się spotkania autorskie, na których pisarka wyjaśni, dlaczego to właśnie Okularnik jest jej najbardziej osobistą książką.

Poniżej plan spotkań w poszczególnych miastach:

31 maja – Warszawa
16.30 – 17.30 – pod Pomnikiem Kopernika – rozdawanie książek z autografem autorki z bagażnika okularnika

1 czerwca – Łódź
16.30 – 17.30 – Plac Wolności- rozdawanie książek z autografem autorki z bagażnika okularnika
18.00 – Empik Manufaktura, ul. Karskiego 5 – spotkanie autorskie

2 czerwca – Gdańsk
16.30 – 17.30 – Targ Węglowy przed Teatrem Wybrzeże – rozdawanie książek z autografem autorki z bagażnika okularnika
18.00 – Empik Galeria Bałtycka, al. Grunwaldzka 141 – spotkanie autorskie

3 czerwca – Poznań
16.30 – 17.30 – Święty Marcin – rozdawanie książek z autografem autorki z bagażnika okularnika
18.00 – Empik Plac Wolności ul Ratajczaka 44 – spotkanie autorskie

5 czerwca – Kraków
16.30 – 17.30 – Plac Wszystkich Świętych – rozdawanie książek z autografem autorki z bagażnika okularnika
18.00 – Księgarnia Matras, Rynek Główny 23 – spotkanie autorskie


Okularnik jest drugą częścią cyklu Cztery żywioły Saszy Załuskiej i kontynuacją bardzo dobrze przyjętego Pochłaniacza.

Sasza Załuska postanawia wrócić do policji. Najpierw jednak wyjeżdża na Podlasie do Hajnówki, by raz na zawsze uporządkować swoje życie osobiste. Profilerka uczestniczy w tradycyjnym białoruskim weselu i staje się świadkiem dramatycznych wydarzeń. Uprowadzona panna młoda to kolejna kobieta, związana z lokalnym przedsiębiorcą, która zaginęła bez śladu. Tymczasem w okolicznych lasach wciąż znajdowane są ludzkie szczątki. W każdej z tych niewyjaśnionych spraw przewija się auto – mercedes okularnik. Na jaw wychodzą także mroczne sekrety mieszkańców miasta silnie związane z przeszłością. W 1946 roku na terenach Podlasia oddział jednego z „żołnierzy wyklętych” – Romualda Rajsa „Burego” – dokonał pogromu wsi prawosławnych. Na oczach Saszy sielskie miasteczko zmienia się w arenę krwawych porachunków, podczas których z pełną siłą odżywają polsko-białoruskie antagonizmy.

poniedziałek, 25 maja 2015

Siewcy strachu - Gregg Olsen (zapowiedź)

Dwie kobiety mają obsesję na punkcie najsłynniejszego amerykańskiego mordercy, Teda Bundy’ego. Jedna jest policjantką, której siostra mogła paść jego ofiarą. Druga to obłąkana fanka, która korespondowała z nim, gdy siedział w więzieniu, i wychowała syna, żeby podjął jego dzieło. Żeby oczarowywał i wabił niewinne dziewczyny. Żeby porwał, zgwałcił i zabił więcej kobiet niż którykolwiek seryjny morderca w historii. I żeby wciągnął ogarniętą obsesją policjantkę w pułapkę tak chorą i szaloną jak sam Bundy.

Olsen wbije was w fotel.

Lee Child

Precyzyjnie skonstruowana… pokręcona historia.

Lisa Gardner

Olsen to pierwszorzędny pisarz.

Michael Connelly

Olsen umiejętnie dawkuje napięcie, strony przewracają się same.

Publishers Weekly

Gregg Olsen – dziennikarz, autor bestsellerowych kryminałów. Urodzony w Seattle, mieszka w stanie Waszyngton wraz z żoną i córkami.

Wydawca: Prószyński i S-ka
Data premiery: 26.05.2015

piątek, 22 maja 2015

Listy niezapomniane - Shaun Usher (recenzja)

Zwyczaj wysyłania listów zamiera. Tradycyjne, pisane na papierze, nadawane pocztą wiadomości zastąpiły e-maile i smsy. Młode pokolenie nie zna już dreszczyku, towarzyszącego otwieraniu koperty od dobrego przyjaciela czy dawno nie widzianego znajomego. Dziś w skrzynkach na listy zalegają tylko stosy rachunków, reklam i gazetek z supermarketów. Jednak jeśli wziąć pod uwagę całą historię świata, to rozwój technologiczny i związana z nim cyfryzacja kontaktów miała miejsce całkiem niedawno. Dowodzi tego książka Shauna Ushera Listy niezapomniane. 
Jest to zbiór stu dwudziestu sześciu listów, z których najstarszy, wyryty na glinianej tablicy, pochodzi z XIV wieku p.n.e., a najnowszy ma zaledwie kilka lat. Dowodzi to, że jednak jeszcze, jak śpiewali Skaldowie, "Ludzie listy piszą". Co prawda mniej niż kiedyś, ale może dzięki pracy Shauna Ushera włożonej w zgromadzenie, przeredagowanie i wydanie w formie książkowej tego zbioru , niebawem to się zmieni.

Czytając Listy niezapomniane odbywamy podróż w czasie. Poznajemy historię ludzi, czasem wesołe, niekiedy dramatyczne i smutne. Przewracając karty książki raz wybuchamy śmiechem, by chwilę później łezka zakręciła nam się w oku. Pisane w różnych okresach historycznych, w sposób zorganizowany, chaotyczny, każdy odmiennym, oryginalnym stylem, bywa, że z masą błędów. Tu należą się brawa dla tłumacza, Jakuba Małeckiego, bo bez jego ciężkiej, i co najważniejsze, doskonale wykonanej pracy, nie byłoby tak dobrego efektu. Tłumacząc Listy musiał przecież wejść w skórę autora czy autorki każdego tekstu, a to na pewno nie było łatwe. Być Królową Elżbietą II dzielącą się z prezydentem USA przepisem na babeczki, chwilę później wejść w skórę seryjnego mordercy Kuby Rozpruwacza. I tak ponad sto razy. Zrozumieć każdego autora, wczuć się w styl wypowiedzi, być na chwilę kimś innym. Udało się znakomicie i możemy być świadkami wielu przełomowych momentów życia znanych, i tych trochę mniej rozpoznawalnych osób. 

W Listach niezapomnianych znajdziemy m.in. pożegnalną wiadomość Virginii Woolf, aplikację Leonarda da Vinci szukającego pracy, czy list naczelnika londyńskiego szpitala adresowany do redaktora The Times w sprawie Josepha Merricka, znanego szerzej jako Człowiek słoń. Oczywiście to niewielki wycinek zawartości tomu, więc każdy wybierze coś dla siebie i pewnie spędzi niejeden wieczór nie mogąc oderwać się od lektury. Bo obcowanie z Listami niezapomnianymi to sama przyjemność. Nie tylko ze względu na treść. Książka jest pięknie wydana. Twarda oprawa kryje mnóstwo ilustracji, skanów i zdjęć oryginalnych listów, a także dodanych do każdego listu przypisów, dzięki którym lepiej zrozumiemy naturę każdej korespondencji.

Dawno nie miałem okazji trzymać w rękach tak ciekawej, wciągającej i intrygującej książki. Listy niezapomniane porwały mnie w podróż do świata, gdzie ludzie w skrzynkach na listy znajdywali coś więcej niż sterty kolorowej makulatury. Dzieło Shauna Ushera na pewno zajmie honorowe miejsce na moim regale. I kto wie, może podobnie jak Jakub Małecki zbiorę się na odwagę i napiszę do swojego ulubionego pisarza i jeśli będę miał szczęście dostanę nawet odpowiedź...

Z niecierpliwością czekam też na kontynuację, bo jak przeczytać można na blogu Shauna Ushera, zakończył już pracę nad Listami niezapomnianymi II.
Jeśli jesteście ciekawi co znajdzie się w części drugiej, odsyłam na stronę autora:

Autor: Shaun Usher
Tytuł: Listy niezapomniane
Tytuł oryginału: Letters of Note
Tłumaczenie: Jakub Małecki
Wydawnictwo: SQN
Data premiery: 06.05.2015
Oprawa: twarda
Liczba stron: 416
ISBN: 978-83-7924-332-7

czwartek, 21 maja 2015

Najciekawsze nowości i zapowiedzi z Wydawnictwa Literackiego

Moja walka. Księga 2 - Karl Ove Knausgård.
Druga odsłona światowego fenomenu: mężczyzna i kobiety

Karla Ovego Knausgårda nie trzeba nikomu przedstawiać po spektakularnym sukcesie pierwszej części Mojej walki. Norweg, który magicznym chłodem swojej prozy zafascynował czytelników na całym świecie, powraca w kontynuacji autobiograficznej opowieści, określanej najważniejszym literackim przedsięwzięciem naszych czasów. Podczas gdy tom pierwszy dotyczył głównie alkoholizmu i śmierci ojca, tak tutaj głównym tematem stają się skomplikowane relacje damsko-męskie.

Co czuje mężczyzna, który odchodzi? Porzuca kobietę, dom i rodzinę. Opuszcza kraj, wybierając los samotnego banity, i buduje swoje życie od nowa. Zagubiony na ulicach Sztokholmu spotyka… ją, Lindę. I zaczyna raz jeszcze.

Miłość, partnerstwo, ojcostwo. Wzloty i kryzysy. Magiczne chwile i szara codzienność. Wszystko oddane z bezwzględną szczerością i brutalnym realizmem, by spróbować odpowiedzieć na kluczowe pytania: o miłość, relacje z innymi ludźmi, o istotę pisarstwa oraz o to, jak stajemy się samymi sobą. Knausgård dostarcza czytelnikowi, brakującego dotychczas w literaturze, spojrzenia w głąb męskiej psychiki. I wciąga. I nie pozwala się oderwać.

Drugi tom jest jeszcze lepszy od pierwszego —  dzięki oryginalnemu spojrzeniu na miłość, dzieciństwo i przyjaźń. A Karl Ove potrafi pisać o wszystkim. 

Edmund White, powieściopisarz amerykański

Błąd w zeznaniach - Sophie Hannah

Nowa powieść autorki światowego bestsellera Inicjały zbrodni
Damon Blundy to kontrowersyjny publicysta i autor kąśliwych felietonów, które regularnie wydłużają listę jego antagonistów. Błyskotliwy, przystojny, bezkompromisowy.  Żonaty z kobietą, której — jak sama twierdzi — nigdy nie kochał.

Nieopodal domu Bludy’ego mieszka Nicki Clements, czterdziestodwuletnia żona i matka. Wraz z rodziną niedawno przeniosła się z Londynu do Spilling — typowego miasteczka, w którym sąsiedzi widzą wszystko, ale udają, że nie widzą nic. Jak każda pani domu, Nicki ma własne małe sekrety oraz… kłopot z bocznym lusterkiem swojego srebrnego audi.

W poniedziałkowy poranek, 1 lipca 2013 roku, w jednym z wiktoriańskich domów w okolicy zostają znalezione zwłoki mężczyzny. Przed śmiercią został unieruchomiony za pomocą taśmy oraz ogłuszony ciężkim przedmiotem. Do uśmiercenia swojej ofiary zabójca użył noża, choć w nieco niekonwencjonalny sposób: nieboszczyk nie został nim pchnięty, a… uduszony. Na ścianie jego gabinetu morderca pozostawił zagadkowy napis, a w skrzynce mailowej, do której znał hasło, tajemnicze selfie z ogłuszoną ofiarą. 

Aha, i jeszcze coś! Zamordowany to Damon Blundy. Wiadomo już, że śledztwo nie będzie należało do najłatwiejszych, a jedynym tropem okazuje się… srebrne audi, krążące wokół miejsca zbrodni.

Wyjawić Ci pewien sekret? Dobrze się zastanów, nim odpowiesz…

Błąd w zeznaniach to świeży, absorbujący thriller psychologiczny, w którym autorka łączy nowoczesne spojrzenie na mroczną stronę ludzkiej psychiki z najlepszymi tradycjami anglosaskiego kryminału, zdobywając przy tym ogromną popularność i uznanie recenzentów.

„Niewielu pisarzy jest w stanie dorównać talentowi Sophie Hannah, jej genialnym pomysłom i zaskakującym zwrotom akcji”. DAILY EXPRESS

Przypadki Lenza Buchmanna - Gonçalo Manuel Tavares

Portugalski Kafka, mistrz języka i architekt świata niepodobnego do innych.

O Tavaresie José Saramago napisał: … za trzydzieści lat, jeśli nie wcześniej, on otrzyma Nagrodę Nobla. Jestem tego pewien. Jaka szkoda, że wtedy mnie już nie będzie i nie będę mógł go uściskać. W nowej powieści, której akcja toczy się w bliżej nieokreślonym mieście i czasie, portugalski pisarz podejmuje wątek antybohatera. 

Lenz Buchmann jest wybitnym chirurgiem, który pewnego dnia postanawia zająć się polityką. W dniu, gdy zostaje wybrany szefem Partii, zostaje u niego wykryty nowotwór. O żadnym współczuciu ze strony czytelnika nie może być mowy - Lenz to osobowość patologiczna, morderca pozbawiony sumienia, nietzscheański nadczłowiek. Jego historia to kolejny pretekst dla Tavaresa, by pochylić się nad zagadnieniem zła i człowieka nim owładniętego.

Buźka - Sophie Hannah

Alice Fancourt to świeżo upieczona mama. Po raz pierwszy od porodu postanawia wyjść z domu, pozostawiając córeczkę pod opieką jej ojca. Gdy dwie godziny później kobieta wraca, zastaje męża śpiącego w łóżku na piętrze, a w dziecięcym pokoju… zupełnie inne niemowlę. Alice nie ma wątpliwości — ktoś podmienił dziecko. Jej obaw nie podziela jednak mąż, który oskarża ją o utratę zmysłów. Depresja poporodowa? A może skrzętnie zaplanowana zbrodnia? W sprawę zostaje włączona policja. Za kilka dni mają zostać przeprowadzone testy DNA. Tymczasem Alice wraz z dzieckiem znikają…

Buźka to znakomity, trzymający w napięciu thriller psychologiczny. Sophie Hannah — autorka międzynarodowego hitu Inicjały zbrodni oraz bestsellerowego Błędu w zeznaniach — udowadnia, że nie bez powodu to właśnie ją wnuk Agathy Christie wyznaczył do kontynuowania przygód Herkulesa Poirota.


Kryminały Sophie Hannach są tak genialnie skonstruowane, że nie sposób odgadnąć zakończenia.  „Sunday Telegraph”

Jedna z autorek, których nie można pominąć — inteligentna, z klasą i cudowną, gotycką wręcz wyobraźnią.„The Times”

Hannah bierze na warsztat zwyczajne, codzienne zdarzenia, doprawia je w niepokojący sposób i podkręca suspens do tego stopnia, że po jakimś czasie zaczynamy szukać śladów zbrodni we własnym salonie…„Independent”
Premiera: 11.06.2015

Noora - J.K. Johansson

Ciąg dalszy znakomitej serii kryminalnej Palokaski

Dlaczego Noora, nastolatka z Palokaski, boi się o swoje życie? Czy śmierć innej dziewczyny, Laury, przeraziła Noorę?  Jaka tajemnica kryje się w srebrnym wisiorku z aniołkiem?

Noora, jedna z koleżanek Laury - ta sama, która wkrótce po jej śmierci zapowiedziała, że ona zginie następna - składa zeznanie. Dziewczyna twierdzi, że była świadkiem zepchnięcia Laury Anderson ze skały. Policja nie wierzy nastolatce i nie wznawia dochodzenia.
Noora zakłada blog „Madde's Life”, który szybko zyskuje sporą popularność i wzbudza zainteresowanie sponsorów. Firma BRÄNDT IT UP oferuje spore pieniądze za zdjęcia młodych dziewcząt i informacje o nich. W prezencie przesyła dziewczynie srebrnego aniołka - takiego samego, jakiego nosiły wcześniej zaginione dziewczyny: Venla i Laura.
Miia, szkolny pedagog, odkrywa bloga Noory i widząc zdjęcie z aniołkiem wie, że dziewczyna rzeczywiście może zginąć. Rozpoczyna się wyścig z czasem.

Noora to drugi tom znakomitej trylogii kryminalnej „Miasteczko Palokaski”, która podbiła serca czytelników najpierw w Finlandii, a potem w całej Skandynawii. Prawa do serii kupiło kilkanaście prestiżowych wydawnictw z całego świata. Klimat cyklu można porównać jedynie z najlepszymi kryminałami i serialami, takimi jak Top of the lake, The Killing i oczywiście Miasteczko Twin Peaks.
Premiera: 25.06.2015

Zuza albo czas oddalenia - Jerzy Pilch

Zuza albo czas oddalenia to zapis szaleńczej miłości sześćdziesięciolatka do dwudziestokilkuletniej blond piękności, odnaleziony przez Jerzego Pilcha w narciarskim bucie, na schodach jednej z warszawskich kamienic.

„Stary satyr i młodziutka nimfa – uparcie eksponujące ten motyw starożytne ludy wiedziały, co czynią”, powiada Jerzy Pilch i zasiada do spisania „summy erotycznej”, brawurowego traktatu miłosnego, w którym splatają się powieść i esej.

Za Zuzą, zwaną w pewnych kręgach Zmysłową Żanetą, bohater podąża w ciemne zaułki Warszawy, krainę męskiego pożądania. Jednak zatracenie w ramionach księżniczki solarium i silikonu nie oznacza wcale zatracenia poczucia humoru i ironii, z jaką bohater spogląda na swoje swawole – świadom swej groteskowości i zarazem powagi.

Pogoń za Zuzą budzi wspomnienie miłosnych początków: pierwszych młodzieńczych uniesień, pierwszej żony, pierwszej kochanki. Przeczucie końca miesza się z grzeszną, nieustraszoną miłością – do prostytutki o niebieskich oczach i blond włosach, której wierność jest wiernością wyższego rzędu, duchową, bo nie cielesną przecież.

Zuza albo czas oddalenia przełamuje granicę fikcji i życia relacją z placu boju, na którym miłość wydaje się już być dosłownie – na śmierć i życie. Ściśnięta między chwilą uniesienia a ostatnią kropką.
Premiera: 04.06.2015

Sąsiedzi naziści - Eric Lichtblau

Reporter "New York Timesa" ujawnia: USA chroniły po wojnie tysiące nazistów

Jest rok 1945. Ostatnie tygodnie władzy Hitlera, III Rzesza leży u stóp wolnego świata, a naziści winni niewysłowionych zbrodni wkrótce staną przed sądem. Ich czas minął.
Tymczasem, gdy tysiące ludzi wciąż jeszcze cierpi pod nazistowskim jarzmem, przy kominku w eleganckim apartamencie w Szwajcarii zasiadają ze szklaneczkami szkockiej whisky w dłoniach generał Waffen-SS Karl Wolff i Allen Dulles, przyszły szef CIA…

Soobzokov – „führer północnego Kaukazu”; Strughold – ojciec medycyny kosmicznej, a wcześniej doktor-śmierć w Dachau; rakietowy geniusz von Braun odpowiedzialny za skonstruowanie pocisków V2; architekt Holocaustu Otto von Bolschwing, wreszcie Hermine Braunsteiner, brutalna strażniczka z Majdanka przedzierzgnięta w łagodną gospodynię domową z Queens  — to zaledwie kilka przykładów. Tuż po wojnie Stany Zjednoczone zwerbowały tysiące nazistów, wśród których byli zarówno uczeni (później współtwórcy amerykańskiego programu kosmicznego), jak i całe zastępy szpiegów pracujących po obu stronach Atlantyku. Podczas zimnej wojny amerykański wywiad korzystał z usług wojennych zbrodniarzy i chronił ich, ukrywając przed światem ich makabryczną przeszłość. 

Książka Erica Lichtblaua — laureata Nagrody Pulitzera — jest przełamującą milczenie i porywającą opowieścią o głęboko skrywanych kartach w historii Stanów Zjednoczonych. Kaci Hitlera prowadzący życie szanowanych obywateli w starciu z garstką prawników i dziennikarzy, którzy dzięki wieloletniej determinacji, nękani i inwigilowani przez FBI, przeważyli w walce o prawdę, doprowadzając przed oblicze sądu wielu najgorszych zbrodniarzy, także tych winnych śmierci tysięcy Polaków.

Niesamowite połączenie dramatu prawniczego i powieści szpiegowskiej. A wszystko wydarzyło się naprawdę.
Premiera: Jesień 2015

poniedziałek, 18 maja 2015

Nowości i zapowiedzi wydawnictwa Videograf

Miasteczko - Robert Cichowlas, Łukasz Radecki

Nękany twórczą niemocą pisarz Marcin Lanowicz postanawia wraz z żoną odpocząć w małym miasteczku na Mazurach. Morwany początkowo spełniają ich oczekiwania – wygodne domki w środku lasu znajdują się w pobliżu pięknych jezior. Z czasem jednak dostrzegają, że mieszkańcy miasteczka są niezwykle dziwni, a niektórzy z nich wyglądają na ciężko chorych. Szczególnie intrygujące są trzy jasnowłose kobiety, o nieproporcjonalnie długich nogach. Wkrótce potem okazuje się, że zarówno mieszkańcy Morwan, jak i blondwłose kobiety nie są tym, za kogo się podają, a mała wieś, nazywana przez wszystkich "miasteczkiem", nie istnieje na żadnej mapie...


Hotel w Lizbonie - Max Bilski

Para dziennikarzy z Polski wyjeżdża na wygraną w konkursie wycieczkę do Lizbony. Już pierwszego dnia pobytu dochodzi do tragicznego wypadku, a dziwne zachowanie pilotki zapowiada, że nie będzie to sielski wypoczynek. Sceptycznie nastawiony do wyjazdu Michał zostaje mimo woli włączony w ciąg nieprzyjemnych wydarzeń, począwszy od bójki z hotelowym włamywaczem, aż po próby zastraszania. Gdy w polskiej grupie dochodzi do kolejnych nagłych śmierci, Michał na własną rękę próbuje rozwikłać sprawę. Nasyconą faktami akcję wzbogaca barwny, pełen ironii język narratora, a zarazem głównego bohatera powieści. 

Premiera: 18.05.2015


Wyklęci - Olga Haber

Pośród szalejącej zadymki przypadkowi świadkowie znajdują w fontannie zwłoki młodej skrzypaczki z poderżniętym gardłem. Zbrodnia szokuje miasto, okazuje się jednak, że to dopiero początek - kolejne morderstwa, gwałtownie wzrastająca fala samobójstw i bestialski akt kanibalizmu. Młoda, ambitna podkomisarz wraz z partnerem usiłuje rozwikłać piętrzące się sprawy, jednak złu, które zagościło w mieście, niełatwo się przeciwstawić. Ludzie zaczynają szeptać, że okolicę nęka jedna z najstarszych i najpotężniejszych europejskich wiedźm. Jest jednak ktoś, kto twierdzi, że potrafi walczyć z przywoływanymi przez nią demonami, ale czy zdoła tę walkę wygrać? 

Premiera: 22.05.2015


Kod Himmlera - Przemysław Piotrowski

W 1943 roku dochodzi do przerażającego wydarzenia w nazistowskich bunkrach Olbrzyma w Górach Sowich. Dwa lata po wojnie brytyjski marines zostaje z grupą najlepszych komandosów wysłany na Antarktydę, gdzie cudem udaje mu się przeżyć. Czasy obecne. W okolicy norweskiej stacji Troll na Ziemi Królowej Maud dochodzi do spektakularnego odkrycia, a w Oslo zostaje zamordowany ceniony pracownik naukowy. Tymczasem w ręce młodego dziennikarza z Polski trafiają stare nazistowskie dokumenty, które jego dziadek znalazł dzień przed śmiercią w kompleksie Olbrzyma. Wnuk postanawia rozwiązać zagadkę, a odkrywana prawda staje się coraz bardziej szokująca i niebezpieczna. Wplątuje go w walkę bezwzględnych wywiadów, a każdy kolejny krok prowadzi do rozwiązania mrocznej tajemnicy, która może doprowadzić świat na skraj zagłady i zmienić go w prawdziwe piekło na ziemi...

Premiera: 08.06.2015


Zabij mnie, tato - Stefan Darda

Rok 2015, centralna Polska. Trzynastoletnia Wiktoria wraz z dwiema młodszymi siostrami wraca ze szkoły. Dwieście metrów od domu spotyka znajomych, dziewczynki idą dalej same, lecz nie docierają do celu. Niedługo potem przyjaciel zrozpaczonej rodziny, emerytowany policjant, korzystając z nieformalnych informacji, dowiaduje się, że zwolniony z więzienia psychopatyczny zabójca zniknął i nie wiadomo, gdzie przebywa. Ani „ustawa o bestiach”, ani dyskretna obserwacja policji nie okazały się skuteczne. Kolejne zdarzenia świadczą o tym, że te dwie sprawy mogą się ze sobą łączyć. Tymczasem nękana wyrzutami sumienia nastolatka jest bliska obłędu. Jej rodzice obawiają się, że może targnąć się na własne życie, a działania organów państwowych okazują się całkowicie nieskuteczne.

Premiera: 16.06.2015

Broadchurch - Erin Kelly (zapowiedź)

Rankiem 19 lipca na plaży w Broadchurch, nadmorskim kurorcie w hrabstwie Dorset, znaleziono ciało 11-letniego chłopca, Danny’ego Latimera. Kryminolodzy oceniają, że został zamordowany w nocy między dziesiątą wieczorem a czwartą nad ranem. Szokująca zbrodnia głęboko wstrząśnie społecznością niewielkiego miasteczka, a śledztwo poprowadzone przez komisarza Aleca Hardy’ego oraz sierżant Miller, ujawni niejeden sekret jego mieszkańców.

Telewizyjny Broadchurch (reż. James Strong, Euros Lyn, emisja na kanale ITV) zgromadził przed ekranami telewizorów dziesięciomilionową publiczność. Główne role zagrali Olivia Colman (sierżant Ellie Miller) oraz David Tennant (komisarz Alec Hardy). Wyróżniony nagrodą BAFTA i nominowany do Nagrody Emmy, został jednogłośnie okrzyknięty przez prasę i widzów „najlepszym brytyjskim serialem kryminalnym ostatnich lat” („The Telegraph”). Ożywione dyskusje i dywagacje widzów – w pracy, w domach, w mediach społecznościowych – co do tego, kto zabił 11-letniego Danny’ego Latimera, z odcinka na odcinek urastały do rangi dyskusji narodowej. Serial doczekał się też amerykańskiego remake’u – Gracepoint, w którym zmieniono zakończenie filmu.

Od serialu do powieści
Stworzenie wersji powieściowej serialu powierzono 38-letniej Erin Kelly, autorce poczytnych thrillerów psychologicznych. Kelly znała już wtedy serial. Zabawna historia – wspomina – w trakcie pierwszego odcinka siostra wysłała mi SMS-a: „To coś w twoim stylu. Mogłabyś napisać taką książkę”. Po wyemitowaniu ostatniego dostałam mejla od mojego agenta literackiego. Dowiedziałam się, że wydawca szuka autora do książki opartej na serialu. Zaproszono mnie na rozmowę i napisałam kilka rozdziałów opisujących pierwsze sceny z serialu. Po miesiącu przyszła odpowiedź. Pozytywna! Chrisowi Chibnallowi, który był autorem scenariusza i producentem wykonawczym serialu, spodobał się mój styl oraz rola, jaką przypisałam pejzażowi. W filmie był to bardzo ważny element. Uwielbiam historie, które nie mogłyby się zdarzyć w innym miejscu. Broadchurch jest jedną z nich.

Broadchurch - oficjalna powieściowa wersja serialu trafi do polskich księgarń 18 czerwca. W przygotowaniu są tłumaczenia na języki duński, francuski, hiszpański, holenderski, niemiecki, portugalski, rosyjski, turecki i włoski. Polskie wydanie w przekładzie Marty Kisiel-Małeckiej ukaże się nakładem Wydawnictwa Literackiego.


Tytuł: Broadchurch
Autor: Erin Kelly
Wydawca: Wydawnictwo Literackie
Data premiery: 18.06.2015

Operacja Paperclip - Annie Jacobsen (zapowiedź)

Sensacyjna historia tajnej operacji amerykańskich służb specjalnych, dzięki której w końcowym okresie II wojny światowej oraz bezpośrednio po niej do USA trafiły setki nazistowskich uczonych. Wielu z nich było zbrodniarzami wojennymi, sądzonymi i skazanymi m. in. podczas procesów norymberskich. Znajdowali się wśród nich zarówno matematycy, fizycy i chemicy tworzący dla Hitlera plany nowych rodzajów broni, jak i lekarze dokonujący zbrodniczych eksperymentów na więźniach obozów koncentracyjnych i jeńcach wojennych. Ludzie ci byli ściągani do Ameryki wraz z rodzinami, otrzymywali nowe tożsamości, a ich przeszłość puszczano w niepamięć – pod warunkiem, że równie chętnie jak dla nazistów, będą pracowali dla nowej ojczyzny.

Autorka ujawnia mnóstwo tajnych do tej pory materiałów źródłowych, przedstawiając fascynującą prawdziwą historię rodem jak z najlepszego filmu sensacyjnego.

Tytuł: Operacja Paperclip
Autor: Annie Jacobsen
Wydawnictwo: Akurat
Data premiery: 20.05.2015

piątek, 15 maja 2015

Podziemne miasto - Łukasz Henel (recenzja)

Łukasza Henela fanom grozy nie trzeba przedstawiać. Debiutował powieścią On, rok później ukazał się Szkarłatny blask, a teraz wydane przez Videograf Podziemne miasto. Akcję powieści autor umiejscowił w Międzyrzeckim Rejonie Umocnionym, liczącym ponad trzydzieści kilometrów podziemnym systemie fortyfikacji. Podziemne silosy, stacje metra, kilometry korytarzy. Budowane z wielkim rozmachem, ogromnymi nakładami sił, później opuszczone. Miejsce ciekawe, tajemnicze, idealnie nadające się na tło powieści grozy, bo jak wiadomo każdego przyciąga to, co nieznane, niebezpieczne, nieodkryte. 

Sieć poniemieckich bunkrów w okolicy Międzyrzecza staje się świadkiem dziwnych i przerażających zdarzeń. Stacjonujący w okolicznej bazie oddział wojsk radzieckich pod dowództwem agenta KGB, budzi uśpione zło. Powodem jest chciwość, chęć odnalezienia nazistowskiego skarbu. Znajdują tylko tajemnicze mauzoleum. W dodatku szybko zaczynają ginąć ludzie i jasne staje się, że odkryli morderczą, niszczycielską siłę, którą trudno będzie powstrzymać. Wyjaśnienie znajduje się pod ziemią. Tam rozwiązania zagadki poszukają dwaj polscy oficerowie.

Łukasz Henel zręcznie połączył horror z elementami mitologii i historii II Wojny Światowej. Jest więc mrocznie, czasem krwawo. Są niezbadane podziemne bunkry, pełne ciemnych zakamarków i dziwnych maszyn. Jakie eksperymenty prowadzili naziści w Podziemnym mieście? Dlaczego zbudowali niesamowicie rozbudowaną infrastrukturę z ciągnącymi się kilometrami korytarzami? Tego nie dowiemy się nigdy. Niemcy wycofując się pieczołowicie pozacierali za sobą ślady. Co jednak, gdyby do swoich celów Hitler wykorzystał jedną z indyjskich legend, przywołując żądną krwi i zniszczenia boginię? Znane jest przecież zamiłowanie wodza III Rzeszy do okultyzmu i słynne wędrówki nazistów w poszukiwaniu kolebki rasy aryjskiej, w tym także do Indii.
Taką historię stworzył Łukasz Henel i niczym Graham Masterton zaprzęgnął do swojej opowieści budzącego strach i odrazę demona. Jeśli dodać do tego zainteresowanych rzekomym niemieckim skarbem agentów KGB, żołnierzy radzieckich stacjonujących w okolicy i lądującego na spadochronie komandosa, otrzymujemy ciekawy miks grozy i literatury sensacyjnej z domieszką historii.

Charakterystyczni są też bohaterowie powieści. Ulianow, zdecydowanie najciekawsza postać Podziemnego miasta. Okrutny i wyrachowany agent chwilami przyćmiewa majora Staszewskiego, z którego perspektywy poznajemy całą historię. Jednak to do Polaków czujemy sympatię i kibicujemy. Zarówno dwójce żołnierzy, jak i okolicznym mieszkańcom, którzy zostali doskonale zilustrowani wraz z wadami typowej wiejskiej społeczności. 

Podziemne miasto to dobrze napisana i wciągająca powieść grozy, wykorzystująca ciekawe miejsce (Międzyrzecki Rejon Umocniony) z mnóstwem akcji, doskonale odzwierciedlająca trudne powojenne lata, zwłaszcza po wstąpieniu Polski do Układu Warszawskiego. Polecam wszystkim, którzy odważą zapuścić się w świat mrocznych korytarzy i zbadać dawno zapomniane tajemnice. Warto wybrać się w tę podróż.

Opisany w powieści Międzyrzecki Rejon Umocniony dostępny jest dla zwiedzających. Jeśli chcielibyście na własne oczy zobaczyć miejsce akcji Podziemnego miasta, zapraszam na stronę MRU:

Tytuł: Podziemne miasto
Autor: Łukasz Henel
Wydawnictwo: Videograf
Data premiery: 11.03.2015
Oprawa: miękka 
Ilość stron: 256
ISBN: 978-83-7835-371-3

Spotkania z pisarzami na Warszawskich Targach Książki

GRUPA WYDAWNICZA FOKSAL (Stoisko 32/D4)

16 maja

13.00  Panel dyskusyjny o powieściach kryminalnych: Mariusz Czubaj "Piąty Beatles", Tadeusz Cegielski "Detektyw w krainie cudów", Marta Guzowska "Wszyscy ludzie przez cały czas".

17.00  Spotkanie z Januszem Rudnickim, autorem książki "Życiorysta".

17 maja

12.00  Spotkanie z Zygmuntem Miłoszewskim.

15.00 Panel dyskusyjny z udziałem autorek serii "Archipelagi" W.A.B. "Trzy pisarki, trzy historie, trzy perspektywy". Monika Rakusa "Cień", Aleksandra Zielińska "Przypadek Alicji", Sylwia Siedlecka "Fosa".


SQN (Stoisko 117/D13)

Spotkanie z Jakubem Ćwiekiem 17 maja  godz. 11.30-12.30
Spotkanie z Łukaszem Orbitowskim 17 maja godz. 14.30-15.30

Ogłoszono nominacje do Nagrody Literackiej Nike 2015


Znamy już nazwiska dwudziestu pisarzy nominowanych do tegorocznej Nike. Wśród nominowanych są m.in. Szczepan Twardoch, Ignacy Karpowicz, Olga Tokarczuk i Sylwia Chutnik. 

Tak prezentuje się pełna lista nominowanych tytułów:

Powieści

Jacek Dehnel „Matka Makryna” (W.A.B.)
Wioletta Grzegorzewska „Guguły” (Czarne)
Ignacy Karpowicz „Sońka” (Wydawnictwo Literackie)
Andrzej Stasiuk „Wschód” (Czarne)
Olga Tokarczuk „Księgi Jakubowe” (Wydawnictwo Literackie)
Magdalena Tulli „Szum” (Znak Literanova)
Szczepan Twardoch „Drach” (Wydawnictwo Literackie)

Poezja

Łukasz Jarosz „Świat fizyczny” (Znak)
Urszula Kozioł „Klangor” (Wydawnictwo Literackie)
Michał Książek „Nauka o ptakach” (Fundacja Sąsiedzi)
Tomasz Pietrzak „Umlauty” (Forma)
Jacek Podsiadło „Przez sen” (Ośrodek Brama Grodzka Teatr NN)
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki „Kochanka Norwida” (Biuro Literackie)
Adam Zagajewski „Asymetria” (a5)

Reportaże

Piotr Nesterowicz „Cudowna” (Dowody Na Istnienie)
Ewa Winnicka „Angole” (Czarne)

Eseistyka

Andrzej Leder „Prześniona rewolucja” (Krytyka Polityczna)
Katarzyna Przyłuska-Urbanowicz „Pupilla” (słowo/obraz terytoria)

Zbiór opowiadań

Sylwia Chutnik „W krainie czarów” (Znak)

Biografia

Magdalena Grochowska „Strzelecki” (Świat Książki)

We wrześniu poznamy siedmiu finalistów a później zwycięzce, który zainkasuje 100 000 zł i statuetkę.

czwartek, 14 maja 2015

Dopóki nie zgasną gwiazdy - Piotr Patykiewicz (zapowiedź)

Kiedyś przecież nadejdzie koniec świata, pogasną gwiazdy i wszystko dobiegnie kresu, nawet życie ich nieznanego ojca. Nastanie nowe niebo i nowa ziemia, ale dla nich nie będzie tam już miejsca. Pozostaną w zimnej ciemności, osierocone na wieczność.

Po Upadku nic nie wygląda tak jak wcześniej. Lód i śnieg pochłonęły cały świat. Po ziemi stąpają wygłodniałe bestie, niebem nie rządzą już ptaki. Miasta stoją niemalże puste – zapuszczają się tam jedynie złomiarze, w poszukiwaniu cennych artefaktów. Śnieżne pustkowia i dzikie ostępy leśne przemierzają grupy myśliwych, desperacko walczących o pożywienie. Pozostali przy życiu ludzie przenieśli się wysoko w góry, gdzie trzymają się ułudy bezpieczeństwa. Doskonale wiedzą, że biada tym, których dopadną światła na przełęczy. Dla większości lepsza jest śmierć…

W takiej rzeczywistości przyszło żyć Kacprowi. Chłopak nawet nie przypuszcza, jakie piekło zgotował mu los. Pogoń za ambicją oraz poczucie obowiązku wobec bliskich każą mu opuścić znaną okolicę. Rozpoczyna swoją podróż. A światła czekają na nieostrożnych wędrowców…

Wejdź do świata, w którym przetrwają tylko najsilniejsi, każda książka jest na wagę złota, a dawne siedziby ludzkie skrywają największe sekrety. Do świata, który nie wybacza najmniejszego błędu.

***

Najnowsza książka Patykiewicza zaczyna się niepozornie, żeby ze strony na stronę wciągać coraz bardziej. Czy to już postapokalipsa, czy jeszcze quasi-słowiańskie fantasy? Czy to powieść young adults – z wiarygodnym nastoletnim bohaterem i motywem inicjacyjnym – czy raczej rasowa science fiction, z nieoczywistymi mechanizmami świata, które trzeba rekonstruować samemu w trakcie lektury? Dopóki nie zgasną gwiazdy w obu tych perspektywach prezentuje się co najmniej intrygująco.
Michał Cetnarowski, „Nowa Fantastyka”

Znakomita powieść przygodowa osadzona w oryginalnym postapokaliptycznym świecie. U Patykiewicza czuć ducha klasyki gatunku, ale autor nie korzysta z utartych schematów, lecz kreuje własną rzeczywistość, której tajemnice odkrywamy wraz z bohaterem. I jak on do końca nie jesteśmy pewni, komu wierzyć. 
Paweł Majka, autor powieści Dzielnica obiecana

Piotr Patykiewicz stworzył oryginalną wizję świata po zagładzie cywilizacji. Niedobitki ludzkości walczą o przetrwanie, ale czy ich walka ma szansę na powodzenie? Dojmujące zimno, Lucyfer i nowatorska mitologia czynią z Dopóki nie zgasną gwiazdy powieść wyjątkową.
Łukasz Radecki, „Grabarz polski”

Parafrazując Nikosa Kazantzakisa i jego „piękną katastrofę”, można śmiało powiedzieć, że Patykiewicz stworzył piękną apokalipsę. Mroczną, przejmującą, wypełnioną mistycyzmem, a jednocześnie niesłychanie liryczną i mądrą. Zdecydowanie jedna z najciekawszych i najdojrzalszych wizji fantastycznych ostatnich lat.
Mateusz Uciński, Gazeta.pl

Nareszcie – postapokaliptyczna opowieść, która nie tylko wciąga i wywołuje ciarki, ale też nie została utkana ze schematów znanych z setek filmów i książek o podobnej tematyce. Oby nasz świat nigdy nie obrócił się w podobną – malowniczą i skutą mrozem – ruinę…
Bartłomiej Paszylk, Dzika Banda

Ilustracje: Rafał Szłapa


 Piotr Patykiewicz
Absolwent politologii, człowiek wielu profesji: pracował między innymi jako dziennikarz, ochroniarz, parkingowy, agent ubezpieczeniowy i bukinista. Debiutował opowiadaniem Czorty (1996), publikował w „Fenixie”, „Nowej Fantastyce” i „Science Fiction, Fantasy i Horror”. Dopóki nie zgasną gwiazdy to jego szósta powieść i pierwsza, która ukazała się nakładem Wydawnictwa SQN.


Tytuł: Dopóki nie zgasną gwiazdy
Autor: Piotr Patykiewicz
Data wydania: 3 czerwiec 2015
Wydawnictwo: SQN
Liczba stron: 400 
ISBN: 978-83-7924-380-8

poniedziałek, 11 maja 2015

Stosik na maj


Podziemne miasto - Łukasz Henel (Videograf). Najnowsza powieść Łukasza Henela, której akcja umiejscowiona jest w Międzyrzeckim Rejonie Umocnionym. Przeczytane, recenzja już wkrótce :)

Bękarty Wołgi. Klechdy miejskie (Korporacja Ha!art). Antologia opowiadań inspirowanych legendami miejskimi. Teraz czytam.

Listy niezapomniane - Shaun Usher (SQN). Zbiór ponad stu wyjątkowych, najciekawszych i najważniejszych listów w historii ludzkości. W trakcie czytania.

Ostre przedmioty - Gillian Flynn (Burda Publishing). 

Zaginiona dziewczyna - Gillian Flynn (Burda Publishing).

piątek, 8 maja 2015

Siódemka - Ziemowit Szczerek (recenzja)

Siódemka, Siódemeczka, hej!

Paweł, ten wiedźmin na eliksirze, pcha się przez tę Polskę, na północ, do Warszawy. Z Krakowa, do którego uciekł przed Polską. Nie musiałby tego robić, gdyby nie przenieśli stolicy. Ale przenieśli i teraz jedzie Siódemką, Siódemeczką “szos polskich królową” na bardzo ważne spotkanie. Jedzie tak sobie i rozkminia o Polsce i Polakach, o tym czego się wstydzimy, o stereotypach, o polskości, ruskości, niemieckości. I o tym, że gdyby nasi dziadowie osiedlili się gdzie indziej, byłoby inaczej. A tak osiedlili się na tej ziemi, rozpiętej pomiędzy Wschodem a Zachodem, rozciągającej się wzdłuż drogi E7, Siódemką zwaną. I jak jest, każdy widzi.

To książka o nas. Powieść drogi. O Polakach, o polskości, o naszej mentalności, o historii narodu osiedlonego na tej ziemi, krwią naszych dziadów przesiąkniętej. I tak się szczęśliwie złożyło, teraz wolnej od ćwierć wieku. Kraj ten zwie się Polska, a jest przedziwny nawet dla samych Polaków. Nie do ogarnięcia, tak pełen przeciwności. 

Ziemowit Szczerek trafił w sedno. Pokazał Polskę taką, jaka jest. Możemy się szczycić Wilanowem i Łazienkami. Ale Polska to nie Wilanowy i Kazimierz. Polska to Bar Sarmacja. To przybudówki, nadbudówki, zabudówki, to fasady ze styropianu. To bary mordownie. To szyldy reklamowe, bez gustu i gdzie popadnie. To polbruk, i brak kształtu. To chaos, wszystko naćkane, a wokół płaskość. 

I my się tej Polski wstydzimy. To nie jest Polska, która trafi na pocztówki. Nie będziemy pokazywać tego krajobrazu, tej rzeczywistości polskiej turystom. No chyba, że sami zapuszczą się w rejony nie przeznaczone dla nich, gdzie Poland nie jest beautiful. Bo Polska to Polska. Po prostu. 
I my bez takiej Polski, nie czulibyśmy się jak u siebie. 

A tutaj, wzdłuż Siódemki, Siódemeczki, rozwlekła swoje ciało Polska, ta Polska, the Polska, ten projekt, prodżekt, prodżekt Polska, który kilka razy nie wypalił, a teraz jest znów odpalony i terkocze, działa jakoś, pyr-pyr, pyr-pyr, zbiera się jakoś do kupy, próbuje się na nowo określić, a Siódemka jest jego osią przeprowadzoną od Gdańska przez Warszawę po Kraków i góry, przez sam jego środek, rozcina ziemię, z której ta Polska wypływała, które są jej esencją, które nadają jej kształt i ton, bo to rzeczywistość przy Siódemce nadaje ton reszcie kraju, bo to Siódemka to polskie centrum, a reszta to peryferia, choć sama Siódemka to peryferium do kwadratu, hej, Siódemka, Siódemka. (Siódemka, s. 23)

Siódemka bawi i skłania do refleksji. Groteska miesza się z melancholią i humorem. Powinien przeczytać ją każdy Polak. Nieważne, czy jest się dresem, czy doktorem. Szczerek pisze tak, że trafi do wszystkich. I chciałabym, żeby Szczerek opanował Internety, żeby było clicalitas, żeby żarło. I żeby przepowiednie o wielkiej Polsce się sprawdziły albo żeby chociaż Wilq częściej ładował komórkę. 

Autor: Ziemowit Szczerek
Tytuł: Siódemka
Wydawnictwo: Korporacja Ha!art
Redakcja: Michał Sowiński
Seria: Prozatorska
Redaktor serii: Piotr Marecki
Projekt okładki: Agnieszka Zgud
Rok wydania: 2015
Oprawa: miękka
Ilość stron: 256
ISBN: 978-83-64057-52-6

Z Archiwum X. Żywiciele (zapowiedź)

Po latach spędzonych z dala od politycznych intryg i nadnaturalnych zbrodni Mulder i Scully ponownie trafiają do zakurzonej piwnicy budynku FBI, gdzie mieści się Archiwum X.

Seria tajemniczych zaginięć na słonecznej wyspie Martha’s Vineyard powoduje, że agenci sięgają do akt starej, dawno już zapomnianej sprawy, której korzenie sięgają tragedii w Czarnobylu…

Druga odsłona dziesiątego sezonu Z Archiwum X to cztery historie, w których scenarzysta Joe Harris, pracujący pod okiem Chrisa Cartera, twórcy kultowego serialu, powraca do uwielbianej przez telewidzów formuły monster-of-the-week, śniąc niepokojące koszmary na jawie.

Mulder stanie oko w oko ze śmiercią, Scully wpadnie na trop tajemniczej istoty żerującej na ludzkiej rozpaczy, a czytelnik (być może!) pozna tajemniczy sekret Palacza, kryjący się za jego domniemaną śmiercią.

Prawda jest bliżej, niż myślisz.

***

Tak, Z Archiwum X wraca do telewizji. Ale zanim się znowu doczekamy Muldera i Scully na małym ekranie, można spokojnie zasypiać z tym komiksem pod poduszką. Bo przecież my wiemy, że prawda ciągle gdzieś tam jest.
Bartosz Węglarczyk, „Rzeczpospolita”

Powrót Z Archiwum X do Polski, a tym bardziej jako komiksowej kontynuacji serialu, jest jak kolejna Gwiazdka w roku. I trzeba zaznaczyć, że to bardzo udana kontynuacja, być może nawet lepsza od poprzedniego sezonu…
Jacek Gdaniec, Gildia.pl

Autor: Chris Carter
Data wydania: 20 maja 2015
Liczba stron: 128
Wydawnictwo: SQN

poniedziałek, 4 maja 2015

Śleboda - Małgorzata i Michał Kuźmińscy (recenzja)

Kryminalne zagadki Murzasichle

Zatonie, zatonie piórecko na wodzie, 
ale nie zaginie nuta o ślebodzie.*

Góry większości z nas kojarzą się z wypoczynkiem i relaksem. Ucieczką od miejskiego zgiełku i codziennych obowiązków. Wymarzonym, wyczekiwanym cały rok urlopem. Wykorzystujemy go różnie. Jedni preferują wycieczki na szlak, zdobywanie szczytów, dla innych atrakcją samą w sobie jest siedzenie po karczmach i imprezowanie w gronie przyjaciół. Nieważne do której z grup należymy to udajemy się w góry by nabrać sił i zresetować się przed powrotem do zwykłego życia. 
Co jednak, gdybyśmy zamiast ciszy i spokoju na rzadko uczęszczanym szlaku znaleźli zmasakrowane, rozwleczone przez dzikie zwierzęta zwłoki? 
Z takim problemem boryka się Anka Serafin, młoda doktor antropologii z Krakowa, która wraca po latach do odwiedzanego jako dziecko Murzasichla. Odkryte w lesie zwłoki należą do starego górala Jana Ślebody i szybko okazuje się, że padł on ofiarą okrutnego mordu. W śledztwie pomaga Ance tabloidowy dziennikarz Sebastian Strzygoń, a ślady, w tym namalowana krwią kolejnych ofiar swastyka, wiodą do niechlubnej podhalańskiej przeszłości.

A cyli to prowda, cyli nie,
zabili Janicka w dolinie.
Jakzeby to prowda nie beła
kied go moja rucka zabiła.**

W Murzasichlu, życie toczy się niezakłóconym, stałym rytmem. I większość chciałaby, żeby tak pozostało. Spokojnie i nudno. Wszyscy znają wszystkich, i nawet starzy górale przyzwyczaili się do pałętających się wszędzie turystów. Przyjezdni stali się częścią ich życia, głównie za sprawą zostawianych na miejscu dutków. Sytuacja zmienia się gdy Anna Serafin znajduje zwłoki Jana Ślebody. Wychodzi na jaw, że w czasie okupacji zdradził, zapisując się do tworzonego przez Niemców na Podhalu, oddziału SS złożonego z mieszkańców góralszczyzny. Wracają rzeczy, o których wszyscy chcieliby zapomnieć. Wspieranie Goralenvolk, pobieranie góralskich kenkart i sympatyzowanie z Komitetem Góralskim. Czy morderstwo starego Ślebody jest karą za dawne winy, i najważniejsze - kto jeszcze zostanie ukarany? Pytania mnożą się, a tymczasem giną kolejni ludzie. Anka z Sebastianem pomagają lokalnej policji badając tropy i niebezpiecznie zbliżając się do prawdy. Znalezienia jej nie ułatwia fakt, że mieszkańcy nie chcą odpowiadać na pytania, wypierają się jakiegokolwiek związku z okupantem i na kilometr widać, że większość coś ukrywa. Starzy górale wiedzą o co chodzi, ale nikt nikomu prawdy nie powie. I to nie tylko przyjezdnym, ale również miejscowemu policjantowi Jędrkowi Chowańcowi. Bohaterowie trafiają na ścianę milczenia. Muszą polegać na wiedzy Anny i dziennikarskiej dociekliwości Sebastiana. Czy to wystarczy by znaleźć zabójcę i nie narazić się na gniew lokalnej społeczności?

Kuźmińscy znakomicie wykorzystali interesujące fakty z okupacyjnej historii Polski, by stworzyć trzymającą w napięciu do ostatniego momentu powieść. Pasjonujący kryminał z masą ciekawych wątków, mocno zakorzeniony w przeszłości, któremu atrakcyjności i wiarygodności nadaje używana momentami przez mieszkańców gwara góralska i wplecione regionalne przyśpiewki. Dzięki temu bardziej czujemy atmosferę gór. Nadaje to kolorytu, ale nie męczy. Śledzimy historię miasteczka od czasów wojny po współczesne. Dostrzegamy ogrom przemian, pogoń za pieniądzem, chciwość i naginanie tradycji do potrzeb wielkomiejskiej turystyki. Wchodzimy w sieć wzajemnych powiązań i często nie do końca uczciwych układów, by odkryć, że często rzeczy nie są takimi jakimi wydają się na pierwszy rzut oka. Znakomicie są wykreowani bohaterowie, i to tyczy się zarówno pierwszo, jak i drugoplanowych. Poznajemy górali chciwych, i tych przywiązanych do tradycji, jak Babońka, dla której nowoczesny świat mógłby nie istnieć. Postaci nie są jednowymiarowe, często targają nimi sprzeczne emocje i bynajmniej nie są przedstawione stereotypowo. 

Kochanym sąsiadom
                                            dziękuję stokrotnie,
ze tu na mój pogrzeb
przybyli ochotnie.***

Autorzy mają prawdziwy talent do snucia opowieści. Potwierdziła to nominacja w 2009 roku do Nagrody Wielkiego Kalibru, za powieść Sekret Kroke (przełożonej na język francuski), a Śleboda utwierdziła tylko w przekonaniu, że mamy do czynienia z parą naprawdę świetnych pisarzy. Śleboda to nietuzinkowy kryminał, świetny warsztatowo, z wyrazistymi postaciami, a jeśli ktoś dodatkowo lubi góry, interesuje się historią powinien być to dla niego absolutny must have. 
Niedługo wakacje, sezon urlopowy i wielu z nas wykrzyknie - hej przygodo! Pozostaje tylko spakować kilka kryminałów do plecaka, udać się do Doliny Suchej Wody, i kto wie co tam znajdziemy.

* Śleboda, s. 319
** s. 5
*** s. 233

Tytuł: Śleboda
Autorzy: Małgorzata i Michał Kuźmińscy
Wydawca: Wydawnictwo Dolnośląskie
Seria: Ślady zbrodni
Data premiery: 18.03.2015
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Ilość stron: 336
ISBN: 978-83-271-5270-1




Małgorzata Fugiel-Kuźmińska – z wykształcenia i zamiłowania antropolog kultury. Zawodowo zajmuje się zarządzaniem projektami.

Michał Kuźmiński – dziennikarz i redaktor „Tygodnika Powszechnego”, autor tekstów piosenek i bloger.

Wspólnie napisali dwie sensacyjno-kryminalne powieści retro: Sekret Kroke (2009) i Klątwa Konstantyna (2011). Za pierwszą z nich zostali nominowani do Nagrody Wielkiego Kalibru.

Strona autorska M&M Kuźmińskich: