wtorek, 8 września 2015

Facet i Kuchnia. Smacznie, kreatywnie i bez glutenu - Szymon Kubicki (recenzja)

Od jakiegoś czasu gotowanie stało się modne. To już nie przyrządzanie tradycyjnego schabowego z ziemniakami i kapustą. Gotujemy inaczej niż nasze mamy i babcie. Mają na to wpływ programy kulinarne, większa dostępność składników z całego świata i przepisy, które bez trudu znaleźć można w Internecie. Gotowanie stało się formą sztuki, nie jest tylko środkiem do zaspokojenia głodu, wynika z pasji i coraz powszechniejszej kulinarnej świadomości Polaków. Nie tylko próbujemy nowych rzeczy, ale zwracamy dużo większą uwagę na to, co ląduje na naszym talerzu. 

Dieta bezglutenowa dla nietolerujących go i chorych na celiakię to konieczność. Część z nas może nawet nie wiedzieć, że zmaga się z podobnym problemem. Jak to sprawdzić? Sposób jest tylko jeden, możemy przejść na dietę bez glutenu i sami ocenimy różnicę w samopoczuciu. Bardzo pomocna będzie w tym książka Szymona Kubickiego Facet i kuchnia. Smacznie, kreatywnie i bez glutenu. 

Przepisy podzielone są na 20 rozdziałów, m.in. kasze, sery, ryż i komosa ryżowa, mięso, ryby i owoce morza oraz wiele innych. W książce znajdziemy aż 130 przepisów na dania bez glutenu. Więc jeśli nie tolerujecie tego składnika, albo chcecie wyeliminować z diety gluten by poczuć się lepiej (jak zrobił to autor) to Facet i kuchnia jest dla was. Wszystko prosto i czytelnie opisane, każdy przepis z apetyczną fotografią, dzięki czemu nawet amator nie będzie miał problemu z przyrządzeniem opisanych w publikacji potraw. Co ważne, spokojnie możecie korzystać z zamieszczonych przepisów nawet jeśli nie chcecie rezygnować ze składników zawierających gluten. Wystarczy drobna modyfikacja, na przykład zamiast mąki kasztanowej, ryżowej, dyniowej, kokosowej, kukurydzianej czy ziemniaczanej, użyjemy zwykłej pszennej (nie zawsze jest to możliwe, każda mąka ma inne właściwości i smak, więc lepiej wcześniej to sprawdzić). Ale czy nie lepiej spróbować czegoś nowego? Chociaż na parę tygodni zmienić swoje nawyki żywieniowe. Wszystko zależy od nas. 

Trzeba podkreślić, że opisane w książce potrawy są proste w przygotowaniu. Podstawą większości są sezonowe warzywa i owoce. Warto więc przyrządzić je już teraz póki są dostępne i tanie. Może czasem nie będziemy posiadać bardziej wyszukanego, trudniej dostępnego składnika, ale zawsze znajdzie się jakiś zamiennik. Kuchnia ma to do siebie, że każdy przepis można zmieniać, modyfikować po swojemu, dostosowywać do własnych gustów i zapotrzebowań. Przede wszystkim eksperymentujmy, kombinujmy. Myślę, że jednak na początku warto trzymać się przepisów. Jeśli nie mamy wyczucia i wyobraźni kulinarnej, i nie mamy pojęcia co z czym pasuje, wtedy najlepiej zaufać fachowcom, którzy gotują od lat. Jak już będziemy wiedzieć jak dana potrawa smakuje, wtedy możemy zmieniać proporcje składników według własnych upodobań. Wtedy odkryjemy jak cudowne jest gotowanie, a swoją pasją zarazimy innych. 

Z Faceta i Kuchni nauczymy się też jak podawać przygotowane potrawy by wyglądały zachęcająco, smakowicie i przed spróbowaniem chciało się je zjeść. Bo co z tego, że dobre jak samo patrzenie na to, co znajduje się na talerzu odbiera apetyt? Wiadomo, strona wizualna i efektowne zaprezentowanie naszego dzieła również ma znaczenie. Ładny, estetyczny wygląd dopełnia zamierzonego efektu. Dzięki temu panowie zachwycą swoje lepsze połówki i vice versa. Wszyscy będą zadowoleni.

Aby nie poprzestać na rozważaniach teoretycznych (bo jak inaczej sprawdzić czy przepisy są dobre bez wypróbowania) przyrządziłem kilka potraw z książki, m.in. placki z cukinii, zupę z dyni i moreli, zupę krem z dyni, kasztanów i imbiru. Chociaż u mnie była wersja bez kasztanów, smakowało i kolejne dynie czekają na swoją kolej:) Chciałem zrobić kilka zdjęć, dołączyć do omówienia. Ale kto myśli o zdjęciach jak potrawa stygnie i kusi... Jedzenie szybko zniknęło z talerza, a domownicy wołali o więcej. Udowadnia to, że kuchnia bezglutenowa jest smaczna i zdrowa a facet też może gotować. Więc panowie, wygońcie swoje żony, mamy albo dziewczyny z kuchni i do roboty! Bo facet i kuchnia to dobre połączenie. 

P. S. Jeśli już dzisiaj jesteście ciekawi przepisów Szymona Kubickiego, to znajdziecie je na blogu Facet i Kuchnia (te zawarte w książce są w większości niepublikowane). 

Tytuł: Facet i Kuchnia
Autor: Szymon Kubicki
Fotografie potraw i produktów: Małgorzata Napiórkowska-Kubicka / Facet i Kuchnia
Fotografie: Jarosław Berdak
Wydawca: Wydawnictwo Literackie
Oprawa: twarda
Data premiery: 24.09.2015
ISBN: 978-83-08-06005-6

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz