środa, 30 września 2015

Fronda Lux 75 - Kwestia charakteru (recenzja)

75. numer kwartalnika Fronda Lux to ponad trzysta stron prozy, artykułów, wywiadów, poezji. Tematem przewodnim numeru jest mężczyzna i kształtowanie charakteru. Taką męska prozę prezentuje nieżyjący już Marek Nowakowski, którego dotąd niepublikowane opowiadanie Nic mnie to nie obchodzi otwiera numer. Warto się zapoznać, podobnie jak z dwoma pisarskimi hołdami złożonymi autorowi przez Piotra Goćka i Łukasza Orbitowskiego. Zwłaszcza wielbiciele pisania tego ostatniego powinni być zadowoleni. Obok opowiadania zabierającego nas raz jeszcze do Rykusmyku, w numerze znalazł się artykuł o twórczości krakowskiego pisarza i trzy pogaduchy z Łukaszem Orbitowskim, dzięki którym jeszcze lepiej poznacie autora Szczęśliwej Ziemi. Dla wielbicieli prozy znajdzie się jeszcze kilka ciekawych tekstów, m.in. Marka Kochana, Jarosława Jakubowskiego czy Martyny Ochnik. Każdy inny ale wszystkie warte uwagi i przeczytania.

Jako że nie samymi opowiadaniami człowiek żyje a jest też ciekawy świata, Fronda Lux serwuje nam solidną dawkę artykułów publicystycznych. Wyróżniają się zwłaszcza dwa ważne i aktualne dzisiaj tematy: Afryka i handel ludźmi. Dowiemy się wiele o Czarnym Lądzie, sytuacji afrykańskich chrześcijan, Koptach tatuujących sobie krzyże na nadgarstkach i postrzeganiu misjonarzy przez rdzenną ludność. W Afryce dzieje się źle, kontynent nękany jest wojnami, głodem i zalewem fanatyzmu religijnego. Czy kiedyś będzie tam spokojnie? Może Afrykanie, jak twierdzi Joanna Michalina Wal, “Stąpają po równi pochyłej, która prowadzi prosto do samounicestwienia?” By to lepiej zrozumieć i zgłębić temat warto sięgnąć po Frondę Lux. 

Kolejnym problemem dzisiejszych czasów jest współczesne niewolnictwo. Zatrważające jest, że istnieje wiele państw w których ten problem nigdy nie został rozwiązany. Nie chodzi tylko o Afrykę, nawet w Europie handel ludźmi jest problemem trudnym do wyeliminowania i przynosi przestępczym szajkom i mafii krocie. Warto się więcej o tym dowiedzieć, poznać lepiej mechanizmy kierujące tym niecnym procederem. Pomocny w tym będzie krótki przewodnik Mateusza K. Dzióba po państwach, gdzie niewolnictwo istnieje do dziś i obszerny wywiad tegoż autora z Ireną Dawid-Olczyk, współzałożycielką Fundacji przeciwko Handlowi Ludźmi i Niewolnictwu “La Strada”.

Oczywiście najnowsza Fronda to nie tylko Afryka i niewolnictwo. Znajdzie się też coś dla fanów reggae (artykuł Bartosza Boruciaka o Bobie Marleyu), malarstwa (Konserwatywna Boznańska Piotra Kopszaka) i filmu polskiego (tekst o rewelacyjnej Symetrii Konrada Niewolskiego). To oczywiście nie wszystko, trudno byłoby wymienić i opisać całą zawartość Frondy Lux. Zresztą jaki byłby tego sens? Lepiej przekonać się samemu. Czasopismo formatem i objętością przypomina książkę, dzięki czemu nie zapodzieje nam się i spokojnie możemy umieścić Frondę Lux w domowej biblioteczce. Polecam, bo naprawdę jest co poczytać. 

Tytuł: Fronda Lux
Numer: 75/2015
Wydawca: Wydawnictwo Fronda
Redaktor: Mateusz Matyszkowicz
Oprawa: miękka
Liczba stron: 336
ISSN: 2391-5013

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz