poniedziałek, 9 listopada 2015

Fronda Lux 76 - Rymkiewicz. Duch ponad polityką (recenzja)

Niedawno ukazał się najnowszy 76. numer pisma Fronda Lux. Tym razem tematem przewodnim jest obchodzący we wrześniu osiemdziesiąte urodziny poeta Jarosław Marek Rymkiewicz. Mamy okazję przeczytać list jaki do poety wysłał prezydent Andrzej Duda i kilka artykułów na temat Rymkiewicza. Oczywiście to nie wszystko. Jak zwykle Fronda Lux funduje nam dużą dawkę zróżnicowanych tekstów. Wśród nich są felietony, artykuły i opowiadania. Jest dużo o postapokalipsie i Czarnobylu. Fani tego typu klimatów nie powinni być zawiedzeni. We wstępie naczelny pisze, że ten numer nas zadziwi i redakcja nie podpisuje się pod każdym tekstem. Ja podobnie, chociaż pod kilkoma bym się podpisał, ale większość z nich przeczytałem z zaciekawieniem.

Numer jest bardzo różnorodny. Obok opowiadań Adama Podlewskiego (który uraczył nas również bardzo dobrym artykułem “Opowieści postapokaliptyczne jako wizje Nowego Średniowiecza”), Marty Ochnik (rewelacyjna “Korporacja”), czy utrzymanego w trochę podobnej formie “Singielki. Dramat w trzech aktach” Ewy Rżysko, znajdziemy teksty o upadku metropolii Detroit, dokumencie o życiu Amy Winehouse i palącym problemie z jakim boryka się Europa czyli fali imigrantów i uchodźców. 

Mnie osobiście najbardziej przypadła do gustu debata “Czy prawica przegrywa kulturę?” w której udział wzięli Bronisław Wildstein, Rafał Ziemkiewicz, dyrektor II Programu Polskiego Radia Małgorzata Małaszko i redaktor naczelny Frondy Lux Mateusz Matyszkowicz. Rozmowę poprowadził pisarz Marek Kochan. Z przyjemnością przeczytałem też  “Dialog konserwatysty z chrześcijaninem” Tomasza P. Terlikowskiego, wywiad z Arcybiskupem Henrykiem Hoserem i “Słowiańską katastrofę kosmiczną” autorstwa Marcina Hermana. 

Fronda Lux po raz kolejny zaprezentowała się od bardzo dobrej strony i oddała w nasze ręce pismo godne uwagi. A komu mogę polecić nowy numer Frondy Lux? Każdemu bo większość z was znajdzie tu coś dla siebie. I podobnie jak ja nie musicie podpisywać się pod każdym tekstem (właściwie byłoby to niemożliwe, musielibyście albo nie mieć żadnych poglądów albo zmieniać je co pięć minut) aby wynieść przyjemność z lektury i dowiedzieć się czegoś nowego o świecie. Nie będę wymieniał wszystkich które mnie w jakiś sposób zainspirowały. Napiszę tylko: warto sięgnąć po 76. numer kwartalnika. Polecam.

Więcej o piśmie Fronda Lux na stronie kwartalnika:

Tytuł: Fronda Lux
Numer: 76/2015
Wydawca: Wydawnictwo Fronda
Redaktor: Mateusz Matyszkowicz
Oprawa: miękka
Liczba stron: 264
ISSN: 2391-5013

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz