czwartek, 10 marca 2016

Nadchodzi kres. Mistyczne wizje końca świata - Wincenty Łaszewski (recenzja)

Nic nie trwa wiecznie. Wszystko ma swój koniec, moment, gdy przestaje istnieć, odchodzi do historii. Przemijają ludzie, narody, mody. Wydaje nam się jednak, że świat będzie istniał zawsze, wciąż zmieniający się, ale jednak. Bardzo pragniemy tak myśleć... Niestety znaki mówią co innego. Męczeństwo chrześcijan, katastrofy naturalne, wędrówki ludów, terroryzm, zmiana klimatu. Wszystko zapisane jest w mistycznych objawieniach. Apokaliptycznych przestrogach. W nich powinniśmy szukać odpowiedzi. Jak zachowywać się kiedy nadejdzie kres? Jak się przygotować na czasy ostateczne? Czy możemy odwlec w czasie zagładę, która została zapowiedziana? Na te i wiele innych pytań, odpowiada najnowsza publikacja Wincentego Łaszewskiego “Nadchodzi kres. Mistyczne wizje końca świata”.

Wincenty Łaszewski zebrał razem wizje końca świata pochodzące z bardzo wielu źródeł. Mamy tu objawienia religijne, wizje, przytoczone fragmenty z Biblii. Wszystkie one mówią o nadchodzących wydarzeniach, są proroctwami na trudne czasy, które niechybnie muszą nadejść. Dowiadujemy się wiele o przyszłych losach wielu krajów, w tym także i Polski. Dostajemy cenne rady jak się uchronić przed niebezpieczeństwem i być gotowym gdy nadejdą trzy dni ciemności. Łaszewski posiłkując się m.in. Objawieniami z Fatimy nakreśla nam przyszłość, która musi nadejść.

Do publikacji jest dołączonych szereg dodatków. Autor opisuje w nich bliżej fenomen objawień prywatnych, przybliża proroctwa dotyczące islamskiej apokalipsy i daje cenne wskazówki, jak przetrwać w czasach ostatecznych. Taki rodzaj poradnika survivalowego na apokalipsę. Cennym zwieńczeniem są biogramy wizjonerów. Z nich dowiemy się co nieco m.in. o siostrze Łucji, Ojcu Pio, Katarzynie Emmerich, Justynie Szafrańskiej, Bernadetcie Soubirous, Janie Bosko, Barbarze Samulowskiej czy Faustynie Kowalskiej. Są to raczej krótkie notki niż biografie, ale dzięki nim o wiele łatwiej odnajdziemy się w książce i będziemy mieć wyobrażenie o mistykach i mistyczkach w niej opisywanych. 

Podsumowując - “Nadchodzi kres” to pozycja po którą warto sięgnąć. Odnajdziemy w niej szereg wskazówek jak żyć i co może nas czekać jeśli nie zmienimy postępowania. Warto dowiedzieć się jakie są prawdopodobne scenariusze zagłady i poznać ich źródło. Z pewnością ułatwi to nam publikacja Wincentego Łaszewskiego. Polecam.


Tytuł: Nadchodzi kres. Mistyczne wizje końca świata
Autor: Wincenty Łaszewski 
Wydawca: Fronda
Oprawa: miękka
Liczba stron: 384
ISBN: 978-83-8079-035-3

2 komentarze:

  1. Lubię czytać tego typu książki, więc jeżeli kiedyś się na nią natknę, to pewnie ją zakupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Katastroficzna wizje, rychły koniec i wizja Sądu Ostatecznego to raczej nie dla mnie, osoby, która boi się nawet burzy. Wolę żyć w przeświadczeniu, że - "co ma mnie spotkać i tak mnie spotka" i starać się być dobrym człowiekiem :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń